Wybór jest twoją siłą!
Nie jesteś zalogowany.
Moje postanowienia z 2009.
Wygląda na to, że samo spisywanie postanowień daje ogromnego kopniaka.
Zobacz mój wpis o postanowieniach.
Zdrowie:
1. Aktywność fizyczna (rower, spacer, pompki, rozciąganie itp.)- minimum 2 x tyg.
2. Zmniejszyć do końca marca obwód w pasie o 5 cm i utrzymać to do końca roku.
3. Fastfood maksymalnie raz w tygodniu.
4. Medytacja raz w tygodniu.
5. Masaż raz w miesiącu.
Rodzina:
1. Zbudować plac zabaw dla dzieci.
2. 2-tygodniowe wakacje z całą rodziną.
3. Tygodniowe wakacje z małżonką.
Biznes:
1. Napisać projekt EFS
2. Wystartować z Akademią Trenera
3. Przeprowadzić osobiście minimum 15 dni szkoleniowych ( w tym po jednym w miastach: Warszawa, Poznań, Wrocław).
4. Sprzedać minimum 10 szkoleń z udziałem innych trenerów.
5. Utrzymać do końca roku 2 grupy trenerskie (warsztaty trenerskie).
6. Zrealizować założony plan dla 1 grupy trenerskiej.
7. Stworzyć minimum 3 programy e-learningowe (3-godzinne).
8. Zwiększę dochody o 20% w porównaniu do ubiegłego roku.
Rozwój osobisty:
1. Napisać minimum 20 artykułów na blogu.
2. Wziąć udział w dwóch zewnętrznych szkoleniach.
3. Przeprowadzić za darmo 3 warsztaty dla ludzi z Internetu.
Jak coś mi się przypomni, to jeszcze dopiszę.
Trzeba jeszcze to wszystko określić zgodnie ze SMART-em.
Artykuł: Rok tygrysa.
Ostatnio edytowany przez wow (2010-01-03 23:23:15)
Offline
Witam w 2010
. Trzymam kciuki. Może zmienisz napisanie projektu EFS na pozyskanie kasy z EFS
. To subtelna różnica, a myślę, że może mieć dla Ciebie znaczenie ![]()
Offline
deon napisał:
Witam w 2010
. Trzymam kciuki. Może zmienisz napisanie projektu EFS na pozyskanie kasy z EFS
. To subtelna różnica, a myślę, że może mieć dla Ciebie znaczenie
No tak, ale na to już nie mam wpływu czy mi kasę przyznają ![]()
Offline
Prawda, ale można maksymalizować szanse. Widziałem ludzi, którzy składali wnioski w formie luźnych kartek! Nie wiedzieli, że trzeba mieć kopertę. Masakra jednym słowem. Sami sobie strzelają w kolano przez wymogi formalne. A te są podstawą tego, żeby wogóle ktoś na wniosek spojrzał.
Można napisać dobrze wniosek samemu, przykładem jest mój znajomy, który dofinansowanie dostał, ale spędził nad tym miesiąc konsultując się dosyć często z urzędnikami.
Aż pomysł na kolejne badanie się rodzin. Na ile określenie celu ma faktycznie wpływ na jego sukces. Moja hipoteza: jak przemyślany dobrze to spisanie go jest wtórne. Może pomóc, ale nie jest kluczowe. Z drugiej strony bez spisania trudno o dobre przemyślenie
. Ujmując w formie teorii pseudonaukowej: Spisywanie celów ułatwia ich doprecyzowanie i kontrolowanie, natomiast nie decyduje o ich realizacji. "I can do science me!" - Idę do Brainiac'a na Discovery ![]()
Offline
Dzisiaj w ramach aktywności fizycznej odśnieżyłem podjazd do garażu.
Nie było łatwo, oj nie było. Śnieg stwardniał, co dodatkowo utrudniało pracę, wręcz czasami powodowało zacięcia... mojej ręcznej łopaty ![]()
Ostatnio edytowany przez wow (2010-01-17 17:18:25)
Offline
Zabrałem się za wnioski EFS. Jednym słowem makabra, będę musiał poświęcić na to przynajmniej 3 tygodnie.
Ale już po pierwszym dniu jestem spokojniejszy. Da się to wszystko ogarnąć.
Muszę także pogodzić to z rozkręcaniem własnej firmy szkoleniowej, oraz z prowadzeniem Warsztatów Trenerskich, nie zapominając przy tym o własnej rodzinie.
Postanowiłem, że napiszę nawet dwa wnioski, jeden z 6.1, a drugi z 8.1.1 (łączna suma 1,2 mln) i złożę je w dwóch województwach.
Zapisałem się od razu na darmowe szkolenie, które będzie na początku lutego.
Na szczęście na złożenie wniosków mam czas do połowy marca.
Offline
Czuję się lekko przemęczony.
Postanowiłem, ze zrezygnuję z kilku zadań, jakie sobie p0stawiłem na początku tego miesiąca. Nie to żebym się poddawał, ale patrząc realnie, nie dam rady temu wszystkiemu sprostać.
W tym tygodniu skupiam się na jednym projekcie EFS.
Opracowuję kampanię mailingową dla swojej firmy.
Rozmawiam z trzema chętnymi osobami na praktyki w mojej firmie.
Pozyskuję bazę 100 nowych klientów.
Kontaktuję się z ze znajomymi i proponuję im swoje szkolenia.
Offline
No w końcu coś ruszyło ![]()
1. Inicjatywa z darmowymi Warsztatami Trenerskimi rozrasta się do gigantycznych rozmiarów. Jeszcze w lutym startuje edycja warszawska. W kwietni planuję wystartować we Wrocławiu.
2. Nawiązałem współpracę z kilkoma trenerami z różnych miast.
3. Zaczęły interesować się firmy moimi szkoleniami.
4. Od dziś mam nowe biurko (wymiar 260x70). Za dwa dni w końcu doczekam się regału na moje ukochane książki. Do tej pory leżały na stercie w moim gabinecie.
Offline
OK!
Jak coś jest "czarno na białym" to łatwiej jest się trzymać postanowień. A więc
) (moja nauczycielka z liceum zabiłaby mnie za tak rozpoczęte zdanie):
1. w ciągu 3 m-cy zmieścić się w ubrania o rozmiar mniejsze
PLAN: siłownia, fitness co najmniej trzy razy w tygodniu (i codziennie gimnastyka w domu) plus zdrowiej się odżywiać, czyli ograniczyć jedzenie "na mieście", a jak już to zdrowo z warzywkami itd.
EFEKT: lepsze samopoczucie i możliwość założenia ubrań, które obecnie są na mnie "zbyt obcisłe" ![]()
2. zrobić certyfikaty językowe (drugi opcjonalnie): "Zertifikat Deutsch fuer den Beruf" (czerwiec 2010) i "Deutsch als Fremdsprache" (sierpień lub wrzesień) z wynikiem co najmniej "gut" (obym się znów nie rozczarowała- B2 w Goethe było na "befredigend" ;((, ale otarło się o "gut"
)))
PLAN: kurs w Goethe w Warszawie od lutego do czerwca 2010 (ZDfB), a później w Niemczech od lipca-sierpnia (DaF)
EFEKT: komunikatywne porozumiewanie się w moim ulubionym języku - na tyle, aby bez obaw porozumiewać się z Niemcami (plus opanować tajniki biurowego niemieckiego).
3. najważniejsze - znaleźć pracę w Niemczech (może ktoś miałby jakieś wskazówki pomocne przy tym przedsięwzięciu)
PLAN:
a. napisać dokumenty aplikacyjne (prawie gotowe - sprawdzane przez znajomego - do 15 lutego 2010)
b. przygotować się do rozmowy kwalifiakcyjnej po niemiecku (do 21 lutego 2010)
c. wysłać dokumenty aplikacyjne gdzie się da - od 21 lutego.
EFEKT: czekać na telefony od zainteresowanych przedstawicieli firm, chcących mnie zatrudnić ![]()
Offline
magkap napisał:
OK!
Jak coś jest "czarno na białym" to łatwiej jest się trzymać postanowień. A więc) (moja nauczycielka z liceum zabiłaby mnie za tak rozpoczęte zdanie):
1. w ciągu 3 m-cy zmieścić się w ubrania o rozmiar mniejsze
PLAN: siłownia, fitness co najmniej trzy razy w tygodniu (i codziennie gimnastyka w domu) plus zdrowiej się odżywiać, czyli ograniczyć jedzenie "na mieście", a jak już to zdrowo z warzywkami itd.
EFEKT: lepsze samopoczucie i możliwość założenia ubrań, które obecnie są na mnie "zbyt obcisłe"
2. zrobić certyfikaty językowe (drugi opcjonalnie): "Zertifikat Deutsch fuer den Beruf" (czerwiec 2010) i "Deutsch als Fremdsprache" (sierpień lub wrzesień) z wynikiem co najmniej "gut" (obym się znów nie rozczarowała- B2 w Goethe było na "befredigend" ;((, ale otarło się o "gut")))
PLAN: kurs w Goethe w Warszawie od lutego do czerwca 2010 (ZDfB), a później w Niemczech od lipca-sierpnia (DaF)
EFEKT: komunikatywne porozumiewanie się w moim ulubionym języku - na tyle, aby bez obaw porozumiewać się z Niemcami (plus opanować tajniki biurowego niemieckiego).
3. najważniejsze - znaleźć pracę w Niemczech (może ktoś miałby jakieś wskazówki pomocne przy tym przedsięwzięciu)
PLAN:
a. napisać dokumenty aplikacyjne (prawie gotowe - sprawdzane przez znajomego - do 15 lutego 2010)
b. przygotować się do rozmowy kwalifiakcyjnej po niemiecku (do 21 lutego 2010)
c. wysłać dokumenty aplikacyjne gdzie się da - od 21 lutego.
EFEKT: czekać na telefony od zainteresowanych przedstawicieli firm, chcących mnie zatrudnić
Halo, ejże... wynocha z mojego wątku
))))
Będę wyrozumiały. Fajny tekst, może zostać.
Pozdrawiam.
Artur
Offline
O w mordę
Tak to jest jak ktoś nie doczyta ![]()
A swoją drogą zastanawiałam się nad tym, co tak mało wpisów ![]()
Poproszę o "posprzątanie" - cele i tak wymagają aktualizacji ![]()
Pozdrawiam,
Magda
Offline
Co do projektu EFS, jutro otwarcie ofert. Zobaczymy jaką tym razem przygotowali nam urzędnicy.
Znalazłem też firmę, która przygotowuje mi projekt. Mamy układ, jeżeli projekt przejdzie, to oni inkasują kasę za zarządzanie. Jeżeli nie przejdzie, to nic nie tracę ja.
Jak na pierwszy raz, to nie miałem zbyt wielkiego wyboru.
Dziś także opublikowałem swój pierwszy biuletyn, który poszedł już w eter. Na razie do wszystkich uczestników warsztatów, czyli 38 osób.
Z związku z tym, poszukuję jakiegoś dobrego redaktora, który mógłby w ramach praktyk się tym zająć.
W zamian oferuję wsparcie oraz referencje.
Jeżeli znacie kogoś, kto dobrze zna język polski oraz potrafi sprawnie posługiwać się programem typy Office Publisher, to dajcie znać.
Pozdrawiam.
Artur
Trzy kroki do doskonałości...
PS.
Dziś nowy post na blogu:
Czy kobieta na stanowisku menedżera potrafi wywąchać dobrego pracownika?
Ostatnio edytowany przez wow (2010-02-23 18:51:55)
Offline
Yes, yes, yes...
Projekt EFS złożony ! ![]()
Teraz musz 5 tygodni czekać na decyzję ![]()
Za tydzień opubliję nowe informacje odnośnie Warsztatów Treneskich.
Tydzień temu zorganizowałe darmowe warsztaty dla studentów koła naukowego z Uniwersytetu Szczecińskiego, na których to uczyłem jak projektować profsjonalne plakaty reklamowe.
Owocem tych działań był plakat:
(ze względów wizualnych, nie jest widoczna dolna część plakatu)
Plakat został zawieszony na kilku uczelniach i juz widać efekty ![]()
W ciągu 3 dni na spotkanie zarejestrowalo się 80 osób.
Nie długo takie spotkanie odbędzie się również w Warszawie i Wroclawiu.
Także widzicie, jest czym się chwalić.
"Czas skonsumować swoje działania"
Pozdrawiam.
Offline
Aha, zapomniałem się pochwalić.
Od tygodnia mam praktykantkę, bardzo ambitną dziewczynę.
Ciągle powtarza, że nie spodziewała się dostać tyle wiedzy pracując u mnie ![]()
Właśnie wdrażam ją w nową kampanię reklamową.
PS.
Dzisiaj zgłosiła się do mnie na praktyki kolejna ambitna osoba. Chciałaby pracować od połowy czerwca. To świetne się składa, bo aktualna praktykantka pracuje właśnie do połowy czerwca.
Offline
Wczoraj dostałem pismo z Wojewódzkiego Urzędu Pracy, że mój wniosek EFS przeszedł pozytywnie ocenę formalną.
Choć nie obyło się bez poprawki.
Teraz kolejne 3 tygodnie czekania na ocenę merytoryczną.
A... muszę się wam pochwalić.
Dostałem propozycję prowadzenia zajęć na studiach podyplomowych na Uniwersytecie Szczecińskim.
Niedługo więcej szczegółów.
Offline
Jutro występuję jako prelegent na konferencji naukowej Uniwersytetu Szczecińskiego.
Będę prowadził tam warsztat: "Wartości- kluczem do Twojej energii"
Poniżej link do filmiku reklamującego warsztaty.
http://www.youtube.com/watch?v=LeC_1gkxSSU
Offline
Dzisiaj w ramach kreatywności wymyśliłem kilka reklam.
Poniżej możecie zobaczyć moje dzieło:

Offline
Wciągające reklamy, dobra robota !
Offline
Dzięki Wielebny! ![]()
Tak sobie pomyślałem, ze może kogoś to zainteresować:
Zapraszam na darmowy kurs, swego rodzaju Bajkoterapię.
Wystarczy wpisać poniżej, swoje imię oraz adres e-mail, by otrzymać przynajmniej dwadzieścia cudownych przypowieści, które mogą odmienić Twoje życie.
Zapewniam, że jeśli nie będzie usatysfakcjonowany, to możesz wypisać się z kursu, w każdym momencie.
Zapisy na mojej stronie:
http://naszrozwoj.blogspot.com/2010/06/ … zynce.html
Pozdrawiam,
Artur
Offline