Wybór jest twoją siłą!
Nie jesteś zalogowany.
Dla mnie rok 2010 jest rokiem w którym zamierzam skupić się wyłącznie na dużych celach i dużych wyzwaniach które znacząco pomogą mi podnieść moje możliwości a także moją jakość życia. Przede wsztkim podziliłem je na cztery grupy
I TRENING
II WYZWANIA SPORTOWE
III SZKOŁA
IV INNE
Zacznijmy od początku
I TRENING
- Bieganie (1x w tygodniu) ( dystans 10 km)
- MMA (2x w tygodniu)
- Siłownia (2x w tygodniu) (co miesiąc - tydzień czasu regeneracji)
- Squash (2x w miesiącu) w okresie lata zamienić squash na kort tenisowy (2x w miesiącu)
II WYZWANIA SPORTOWE
- Przygotowuję się do letniego sezonu biegowego w Zakopanem (< Luty - maj> nadzoruje swoje wszystkie czasy na dystansie 5 i 10 km)
- Zacząć trenować MMA na wysokim poziomie
- Zdobyć morskie oko w miesiącu styczeń/luty
- Zdobyć drugi raz Orlą Perć (lipiec/sierpień)
- Rozpocząć przygodę z górką ściankę wspinaczkową (czerwiec/lipiec)
- Zaliczyć skok spadochronowy AFF (jeśli rodzice zasponsorują 70% kosztów)
- Wsiąść udział w zawodach squashowych
_ Kupić profesjonalną rakietę do squasha
III SZKOŁA
- Otworze "zeszyt lekcyjny" w którym będę stale nadzorował swoje wyniki w nauce
- Ukończę drugie półrocze ze średnia nie mniejszą niż 3,5
- Biorę korki z języka angielskiego
IV INNE
- "Wymienię" swoją tablicę wizualizacją na nową (do końca miesiąca)
- Skończyć w ciągu miesiąca moją książkę (ukończone zostało 90%)
- Wydać własną książkę, brakuje już niewiele.
- Włożyć nowe zdjęcia do swojej antyramy
- Dzięki profesjonalnemu treningowi przybrać 4 kg na masie
- zdać zawody, i później egzamin na pomocnika instruktora narciarskiego (styczeń/luty)
- Zdać prawo jazdy (dwie próby na razie oblane)
- Codziennie wizualizować swoje sukcesy przez 6 min
- Oddać krew w krwiodawstwie (2x)
- Będę poświęcał więcej czasu dla swojej dziewczyny
Ciesze się że mam niecałe dwanaście miesięcy aby wypełnić wszystkie powyższe cele, mam nadzieje że będziecie cały czas mnie odpowiednio
motywować ![]()
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-06-07 22:29:36)
Offline
Nie wiem jaką kolejność tu zastosować, po prostu wszystko będę chciał w swoim czasie wypełniać ![]()
A właśnie... dziś by nie iść do szkoły poszliśmy do punktu krwiodawstwa, oddałem 450 ml krwi
Fajne jest uczucie przez cały dzień, jakby się było lżejszym i słabszym
Przynajmniej jeden z celów zaliczony. Najgorsze jest to że musisz cały dzień w domu siedzieć i pić pic pić aby się szybko regenerować..
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-01-15 14:52:53)
Offline
Ja stwierdziłem, że jak dostanę czekoladę po oddaniu krwi to oddam dzieciakom w rodzinie. Po wyjściu jedną wrąbałem od razu. To z czuciem się lżejszym. najprostszy sposób na utratę wagi - przestać pić i oddać 3 litry krwi. Efekt gwrantowany
Offline
Powiem krótko: Morskie Oko zaliczone
Nie spodziewałem się takich ładnych widoków o tej porze roku.. największą radochę miałem jak chodziłem po zamarzniętym jeziorku...
www.foto.onet.pl/2wt4a,u0w07ugj38g4,u.html
.. Aha i kolejny cel zaliczony.. Nowe zdjęcia do antyramy zaliczone ![]()
Offline
Wykonywanie celów idzie pełną parą
za tydzień pierwsze zawody; gigant
Jako że codziennie na nartach jeżdżę, odpuściłem sobie na razie bieganie ![]()
Nie ma to jak robić to co się lubi ![]()
Offline
Rzeczywiście twoje efekty są spektakularne!
Gratulację i życzę, żeby realizacja następnych celów przyniosła ci przynajmniej tyle samo zabawy. Fajnie widzieć, jak ktoś robi coś dla siebie i w dodatku z przyjemnością i z pasją. Tak trzymaj. I daj znać, jak zawody.
A tak na marginesie - piękne zdjęcia.
Offline
Thx May
)
Nigdy nie lubiłem rozciągania, aż do niedawna
Od tygodnia rozciągam się dwa razy dziennie, rano i wieczorem... Głównie przy muzyce Mozarta, Sonata D-dur na dwa fortepiany. Efekty są powalające, zwłaszcza rano ![]()
Offline
Jakie efekty i w jakim czasie? Sam jestem mało rozciągnięty i zawsze jakoś nie mogę się do tego niestety zabrać.
Offline
Poprzez rozciąganie dawno nie miałem tak rozluźnione mięśnie, zwłaszcza jak się żyje tygodniowymi treningami
Przede wszystkim samopoczucie się poprawia
Dla mnie pięć minut rozciągania rano i wieczór to i tak duże hehe.
A propo polecam kupno drążka, takiego do futryny, można z jego użyciem zrobić prawdziwie dobry trening kiedy nie mamy czasu na trenowanie poza domem
Doskonale rzeźbi górne partie mięśni ciała ![]()
Offline
Jupi! Zdałem zawody regionalne, na pomocnika narciarskiego
Wymagany czas ustalony przez instruktora wynosił 31,92s + 4 sekundy maksymalnego odchylenia. Ja zmieściłem się, miałem 35,23s
Hehe, pora wykreślić już ten cel z mojej listy, i powiedzieć Mission Complete ![]()
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-02-06 19:23:06)
Offline
I to już kolejne Mission Complete
Czytając twoje wpisy jestem pod wrażeniem. I myślę, że mogłabym się sporo od ciebie nauczyć. Konsekwentnie realizujesz kolejne plany i przede wszystkim umiesz je realizować do końca, a nie tylko pozaczynać, jak np. często robię ja
Widać, że to twoja pasja, ale nawet biorąc to pod uwagę, idzie ci świetnie. Może zdradzisz swoją strategię?
Jak to robisz, czy planujesz, czy działasz spontanicznie, co cię motywuje, czy pracujesz nad swoimi celami "małymi kroczkami", czy zrywami? Jestem naprawdę ciekawa, więc im więcej napiszesz, tym lepiej.
Offline
Czy posiadam jakąś strategię... sam nie wiem ![]()
Myślę że trzeba lubić to co się robi, trzeba kochać swój cel... i cieszyć się nawet najmniejszymi osiągnięciami na jego drodze
Nie wolno się bać przeszkód, bo to tylko oznaka naszej słabości.. Trzeba iść naprzód, każdego dnia powinniśmy poszerzać nasze życie o nowe doświadczenia i przyjemności.
Przede wszystkim powinniśmy wymagać od siebie jak najwięcej
Co do motywacji nie posiadam konkretnego sposobu na motywowanie... Jeśli pragnę być w czymś dobry, to wole włożyć w to o 110% więcej zaangażowania niż inni... I walczyć do końca ![]()
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-02-21 21:33:15)
Offline
Teraz przejdę do moich aktualnych osiągnięć:
- Otworzyłem "zeszyt lekcyjny" w którym stale nadzoruje moje oceny i przygotowania do sprawdzianów
- Wymieniłem swoją zeszłoroczną tablicę wizualizacyjną na nową, motywuje od samego patrzenia na nią ![]()
- Od dłuższego czasu trenuję MMA (2x w tygodniu) ostra i wciągająca zajawka ![]()
- Zrobiłem dla siebie profesjonalny plan na siłownie.
- Znalazłem wkońcu czas na wieczorne relaksujące wypady na basen ![]()
...Aha i w piątek mam do odebrania indeks z wpisanym zaliczonym kursem na pomocnika instruktora PZN ![]()
-
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-02-21 21:43:36)
Offline
No i po raz kolejny fantastycznie! ![]()
W jakiej formie jest twoja tablica motywacyjna?
Fajny pomysł z zeszytem. I jak idzie szkoła?
Offline
hehe w najbliższych latach nie planuje niczego podobnego
Postaram się wrzucić zdjęcie z mojej tablicy motywacyjnej. Mam na niej zdjęcia sportowców sztuk walki, słynni trenerzy których chciałbym posiadać na codzień,,, no i wszystko to co pragnę zdobyć lub osiągnąć ![]()
Tablica wizualizacyjna napełnia mnie energią i działaniem kiedy na nią patrzę.. wiem że warto poświęcić kilka kropli potu dla tych przyszłych rzeczy. Od niedawna stosuje też wizualizację patrząc na tę tablice ![]()
Co do treningów do często są one męczące i ciężkie, zdarza się że wracam do domu i nawet nie mam zamiaru oglądać swoje szkolne zeszyty
Dlatego stworzyłem "zeszyt lekcyjny" dzięki niemu wiem o jakiej porze mogę się dobrze przygotować do najbliższych sprawdzianów i odpowiedzi ustnych, teraz często się uczę z wyprzedzeniem kilkudniowym... małe ale jakże pomocne
W mojej aktualnej szkole Technikum ekonomiczne mam nie lada nauki, wiec trzeba się pilnować ;]
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-02-23 22:24:44)
Offline
Wielebny, czekamy na zdjęcie tablicy
Co nowego ci się udało? Bo jestem pewna, że coś się udało, jak to u ciebie ![]()
Offline
Hey, Przesyłam poniżej zdjęcie z tablicą wizualiacyjną...
http://foto.onet.pl/2wt4a,ys04ws6s7s03, … html#n8213
Dodałem jeszcze zdjęcia z przedwczorajszej wyprawy na Gęsią Szyję
http://foto.onet.pl/2wt4a,ssws803ecs4s,u.html
Wypełnianie celów idzie pełną parą a oto moje ostatnie osiągnięcia:
- Zdałem prawo jazdy!
- Oddałem już drugi raz krew w Krwiodawstwie
- Wizualizuje codziennie przez 30 min
- Kupiłem notes i notuje w nim cenne myśli pomysły zadania (nie rozstaje się z nim)
- Gram znacząco lepiej w squash'a
- Zaliczyłem Gęsią szyję w Tatrach
Jak na razie tyle, na bieżąco szukam pomysłów i celów do zrealizowania, mam nadzieje że najbliższe tygodnie przyniosą mi dużo dobrego ![]()
-
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-04-08 23:18:12)
Offline
Znów piękne zdjęcia. Wielkie gratulacje, szczególnie zdobytego prawka
Jeździsz?
I dzięki za pozytywny wpływ, przypomniałeś mi, że mój noszony ciągle przy sobie notes jest od dawna nieużywany, a ja znowu mam kłopoty z organizacją. Ja też zaczynam więc konsekwentnie notować i przyzwyczajać się do tego.
Trzymaj tak dalej!
Offline
Pozytywny wpływ - wiem o czym mówisz, czasem również mi go brakuje, staram się go jak najczęściej uzupełniać na różne sposoby. Ostatnio mocno zainteresował mnie ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=CNN6g4nE3d4
Ustaliłem sobie że każdego wieczora do końca tego tygodnia będę biegał przez 30 minut.
Postanowiłem sobie nawet kupić książkę ;)Kupiłem "Mistrz ciętej riposty" Lisy Frankfort
Jak książka będzie fajna to wam polecę ją do przeczytania, jak nie - tez wam polecę.
W najbliższych tygodniach będę starać się o wizę do USA, żeby spędzić wakacje bliżej z rodziną.
Zbieram również informację o organizowanych szkoleniach na instruktora squasha, jeśli szkolenie odbędzie się w tym roku w Krakowie, najprawdopodobniej wezmę w nim udział.
Jak na razie Polska komisja squasha organizuje 3-4 szkolenia w roku i najczęściej w Warszawie i poznaniu ;/ Troche daleko!
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-04-13 23:30:47)
Offline
Filmik warty obejrzenia
http://www.youtube.com/watch?v=BXWBlRD2 … r_embedded
Pozdrawiam wszystkich!!!
Offline
I jak końcówka roku szkolnego? Może czas podsumować punkt "szkoła"
Jak się udał ten semestr?
Offline
dla mnie wyzwanie na teraz to napisanie biznesplanu do założenia własnej firmy.
i nacsniecie slowa "wyslij" z formularzem do konkursu dla kobiet przedsiębiorczych Darboven Idee Grant 2010
Offline
Witaj chochlik, oczywiście rzeczy Ci stworzenia jak najlepszego biznesplanu
Może niektórzy forumowicze mają w tym doświadczenie ??
May, sytuacja z semestrem wygląda tak:
- średnia 3,3 (jestem bardzo zadowolony!!)
- Wszystkie przedmioty pozaliczane
- Korków z Anglika nie potrzebowałem, ponieważ szliśmy gładko z materiałem
Pozdrawiam
Ostatnio edytowany przez Wielebny (2010-06-09 16:51:57)
Offline