Wybór jest twoją siłą!
Nie jesteś zalogowany.
Może zacznę od podsumowania 2007 roku, mimo, że nie robiłam żadnych postanowień noworocznych na ten właśnie rok.
-podjęłam nową pracę na nowym stanowisku
-pod koniec roku objęłam funkcję dyrektora regionalnego (mimo braku doświadczenia na takim stanowisku i braku wykształcenia w tym kierunku)
-poprawiłam swoją sytuację finansową
-przeżyłam dość fajny związek (rozpadł się, ale dużo z niego wyniosłam, następny będzie lepszy)
-ograniczyłam czas spędzany bezproduktywnie przy komputerze
-więcej się uśmiecham
Postanowienia na 2008 rok
może zacznę od formy, w jakiej zrobiłam te postanowienia. W najprostszym programie graficznym stworzyłam jeden obrazek- collage. Zamieściłam w nim zdjęcia odpowiadające temu, co chcę zrobić. Forma wizualizacji, włączam komputer i widzę!!!
Co tam jest:
przede wszystkim mieszkanie- remont, zdjęcia kuchni moich marzeń, dużego pokoju, łazienki, kominka. Ponieważ chcę w tym roku związać się z mężczyzną, który spełni moje oczekiwania na pulpicie znalazł się słodki obrazek dwóch pluszakowych misiaków tulących się do siebie. Jest również piękne zdjęcie zaśnieżonej góralskiej chaty - to miejsce w którym spędze przyszłego sylwestra.
W punkcie centralnym umieściłam zdjęcie pliku banknotów. collage nie jest jeszcze gotowy, umieszczę tam jeszcze zdjęcie książek, symbolizujące rozwój w kierunku osobistym, zamieszczę również porozrzucane słowa: punktualność, konsekwencja, zadowolenia, sukces i gruby napis CEL. I jedna z ważniejszych rzeczy- fotka mojej uśmiechniętej córki, w tym roku ma być szczęśliwa. W miarę załatwiania tych rzeczy zamierzam odhaczać je na czerwono.
mój opis jest troszkę haotyczny w stosunku do waszych uporządkowanych i skategoryzowanych. Ale grunt, aby dotrwac w postanowieniach, ja wolę formę ułatwiającą wizualizację.
Pozdrawiam i życzę wszystkim 90% spełnienia.
Ostatnio edytowany przez argusds (2008-01-03 16:00:08)
Offline
Witaj. Forma jest super .
Możesz się podzielić z nami collage'em jak skończysz? Chętnie ją zamieszczę. Poza tym to rewlacyjny pomysł, żeby zaangażować się emocjonalnie w całe przedsięwzięcie.
Szczerze mówiąc, to ja też skorzystałem z kredek córki i narysowałem sobie focus na przyszły rok i wisi sobie nad biurkiem w domu
. Jeszcze muszę go trochę podtunować, ale dobrze sią zapowiada.
Offline
ja bym nie liczyła na swoje zdolności plastyczne i raczej nie chciałabym mieć łazienki, która odzwierciedlałaby mój rysunek. Jak skończę to podeślę, o ile skończę, bo tak jak ktoś już tu poiwedział postanowienia można robić codziennie.
Offline
No więc....
To co się dzieje, jest niesamowite.
Na tej tablicy, którą umieściłeś ja później dodałam jeszcze wklejkę z prawa jazdy, bo zamierzam wreszcie zakończyć to życiowe zadanie. W piątek mam egzamin, więc... mam nadzieję że w piątek będzie po zadaniu. Ale.... zacznijmy może od dwóch misiów.... Coś się święci, ale to jeszcze nic pewnego. Zchodząc nieco niżej mamy domek w zaśnieżonej górzystej krainie. To był plan na sylwestra, ale... we wtorek jadę do Peca w Czechach!!! a więc i domek i śnieg i góry i.... to wszystko z miśkiem z obrazka wyżej
a to dopiero luty. Wprowadziłam pewne zmiany w umeblowaniu kuchni, ale do ideału jeszcze daleko. Z kasą nie jest źle, chociaz to jeszcze nie to, o co mi chodzi. Moje akwarium tez jeszcez nie nadaje się na wystawę do Japonii, ale w zeszłym tygodniu zdobyłam dwa nowe okazy roślinne, akwarium jest coraz piękniejsze i zyskałam w swojej firmie dwóch równie nawiedzonych akwarystycznie, jak ja (czemu wcześniej o tym nie wiedziałam?) W domu świeże kwiaty kupowane raz w tygodniu, czuję się z tym fantastycznie. Ksiązki chłonę, same wpadają mi w ręce, sporo ebooków, mój ipod ledwo żyje. Jestem konsekwentna w dążeniu do celu i odniosłam mały sukces w pracy. Ze stanowiska p.o. dyrektora regionalnego awansowałam na dyrektora regionalnego. Rzeczy, których nie ruszyłam to remont..... Ale jestem naprawdę dumna z siebie, bo to dopiero luty i przede mna kawał czasu. Szczęśliwa mama odbija się na zadowoleniu córki. Jest fantastycznie. Trzymajcie kciuki za mój egzamin piątkowy i za mój wyjazd w cudowne góry z facetem, który ....o tym napisze jak wrócę.
Offline
a nie 'per aspera ad astra'? ![]()
Offline
ale ta moja nie jest taka rozkopana, własnie mam wrażenie, że pomału ją wyrównałam a teraz ona zaczyna oscylować w górę, ku gwiazdom. Bardzo mi się spodobały wasze komentarze. Dziękuję. A teraz zmykam na egzamin
.
Offline
ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Słuchajcie, to działa!!! moje wizualizacje działają. Zdałam egzamin za pierwszym podejściem, bez żadnych znajomości i łapówek!!!!!
Róbcie sobie pulpity!!! z planami.
Offline
Gratulacje ![]()
Oprócz wizualizacji, to trzeba sobie jeszcze pomagać działaniem i wiarą w to, że się uda
Najwyraźniej u Ciebie działa to idealnie...oby tak dalej ![]()
Offline
gratuluję , krok ku górze ![]()
Offline
Co prawda późno, ale gratulacje szczere !! dotyczą każdego etapu w ,którym odniosłaś sukces.
Wasze sukcesy cieszą tez mnie. Pozwalają przeżywać intensywniej moje.
Powodzenia!
Offline